75th Ranger Regiment

2009-08-13 08:41:19

W styczniu 1974 roku, wskutek wojny Yom Kippur na Bliskim Wschodzie, w USA wydano decyzję o ponownym, pierwszym od czasów II Wojny Światowej, sformowaniu jednostki rangersów wielkości batalionu. Współcześni rangersi po raz pierwszy wkroczyli do akcji w roku 1980, kiedy wydzielone elementy 1 batalionu 75 regimentu piechoty (Rangers) uczestniczyły w próbie uwolnienia amerykańskich zakładników, uwięzionych w ambasadzie USA w Iranie. W tym czasie sformowano założenia taktyczne i operacyjne działania współczesnych, amerykańskich sił specjalnych. Rangersi i członkowie innych jednostek specjalnych opracowywali także taktykę działania, techniki operacyjne, konstruowano dla nich specjalne wyposażenie. Na całym świecie nie istniały wówczas jeszcze jednostki, które miały wypełniać podobne zadania, co 75 regiment piechoty (Rangers). 1 października sformowano 2 batalion 75 regimentu piechoty (Rangers). Dowództwo i koszary tych elitarnych jednostek mieszczą się w Hunter Army Airfield, w Georgii (1 batalion) i w Fort Lewis, w stanie Washington (2 batalion). Kwatery 3 batalionu, sformowanego później, mieszczą się w Fort Benning w Georgii.

25 października 1983, 1 i 2 batalion rangersów wzięły udział w operacji „URGENT FURY”. Żołnierze obu batalionów dokonali desantu spadochronowego z wysokości 175 metrów na lotnisko Point Salines, uratowali Amerykanów przetrzymywanych w True Blue Medical Campus, a następnie brali udział w operacjach powietrzno-desantowych, których celem była likwidacja ośrodków oporu.

Cały regiment rangersów brał udział w operacji „JUST CAUSE” w 1989 roku, podczas której siły zbrojne USA obaliły panamski reżim generała Noriegi. Rangersi przeprowadzili w tym czasie dwie niezwykle istotne operacje, poprzedzające uderzenie głównych sił. Żołnierze jednostki zabezpieczyli trzy lotniska i nadmorski dom Noriegi. W trakcie operacji rangersi wzięli do niewoli 1014 żołnierzy wroga, zdobyli także ponad 18000 sztuk broni różnego rodzaju. Ich straty wyniosły 5 zabitych i 42 rannych.

W roku 1991, podczas operacji Pustynna Burza, żołnierze jednostki wspierali działania sił Sojuszu, przeprowadzali też rajdy na teren wroga. W trakcie tych działań nie poniesiono żadnych strat. Działania jednostki znacząco przyczyniły się do ogólnego sukcesu działań zbrojnych, potwierdziły także wartość oddziału i podtrzymały wspaniałe tradycje dotychczasowych działań bojowych.

Dwa lata później kompania B i elementy dowódcze 3 batalionu 75 regimentu rangersów przerzucono do Somalii, gdzie wchodziły w skład sił Narodów Zjednoczonych, których zadaniem było przywrócenie porządku w kraju rozdartym wojną domową i ogarniętym klęską głodu. Ich zadanie polegało na schwytaniu najważniejszych przywódców lokalnych grup zbrojnych, co miało zakończyć walki w mieście Mogadiszu i wokół niego. 3 października 1993 roku, rangersi brali udział w śmiałej akcji, której celem było schwytanie najbliższych doradców brutalnego watażki Mohameda Farraha Aidida. W czasie operacji zestrzelono dwa śmigłowce. Rangersi walczyli przez ponad 18 godzin , zabijając w tym czasie około 300 Somalijczyków. Była to najbardziej zacięta walka amerykańskiej piechoty, w jakiej siły zbrojne USA brały udział od czasów wojny w Wietnamie. Sześciu rangersów zapłaciło najwyższą cenę. Ich odwaga i bezinteresowna służba były odzwierciedleniem wartości, jakie wyraża Credo Rangera:

Ochotniczo zgłosiłem się do służby w oddziałach Rangers, w pełni zdaję sobie sprawę z niebezpieczeństw mego zawodu, zawsze będę dbał o prestiż, honor i wysokie morale rangersów.

Wiem, że Ranger jest żołnierzem elitarnym, ostrzem każdego uderzenia – naziemnego, morskiego, czy też powietrznego - akceptuję tym samym fakt, że kraj mój spodziewa się ode mnie, iż pójdę dalej i szybciej i będę walczył zacieklej od innych żołnierzy.

Nigdy nie zawiodę swoich towarzyszy broni. Zawsze będę dbał o swoją kondycję psychiczną, pozostanę silny fizycznie i nienaganny moralnie, a gdy nadejdzie pora, wykonam więcej, niż się ode mnie oczekuje. Ponad sto procent.

Pokażę światu, że jestem żołnierzem specjalnie wybranym i wyszkolonym. Będę uprzejmy dla starszych rangą, a ma troska o mundur i ekwipunek będzie dla innych przykładem do naśladowania.

Energicznie stawię czoła wrogom mego narodu. Pokonam ich na polu bitwy, gdyż jestem lepiej wyszkolony i walczyć będę ze wszystkich sił. Ranger nie zna pojęcia kapitulacji. Nigdy nie pozostawię padłego towarzysza, by dostał się w ręce wroga i nigdy, w żadnych okolicznościach nie dam memu krajowi powodów do wstydu.

Z ochotą okażę hart ducha, wymagany ode mnie dla wykonania zadania, nawet jeśli tylko ja pozostanę przy życiu.
RANGERSI ZAWSZE NA CZELE!

Oficjalna strona 75th Ranger Regiment

Tłumaczenie: Inkub

Partnerzy

Shooters.pl

Americas Army

Ankieta

Co sądzisz o wyglądzie nowych map ?

  • Do gustu przypadła mi mapa ShantyTown

    31%

  • Do gustu przypadła mi mapa Stronghold

    61%

  • Nie podoba mi się żadna z przyszłych map

    8%