Steamroller - opis taktyki

2009-08-22 09:12:19
Wstęp
Steamroller - jest młodą mapą. Pojawiła się w wersji 2.7 (AA:SF Overmatch), a dokładnie 14 września 2006r, czyli dosyć niedawno, bo zaledwie rok temu. Jest to mapa wyjątkową, ponieważ posiada prawdziwy klimat walki w terenie zabudowanym, jakiego jeszcze dotąd nie było w America’s Army. Widoczny jest tutaj postęp twórców gry, którzy jak widać dążą do tego by rozgrywka odzwierciedlała jak najlepiej realistyczne pole bitwy. I mogę powiedzieć, że coraz bardziej udaję im się to osiągnąć. Dużą role odgrywa tutaj taktyka oraz zgranie drużyny. Bowiem już dobrze przygotowany 4 osobowy oddział specjalny potrafi przejąć całkowitą kontrolę nad tym obszarem. Co nie znaczy, że dobrze wyszkolony żołnierz do walki w mieście nie dokona tego samego. Dlatego ta mapa według mnie jest uniwersalna. Jest ona zarówno dla osób lubiących grę drużynową, a także dla osób, które preferują indywidualną oraz masową eksterminację jednostek wroga. Można powiedzieć, że mapa wygląda jak jedna z dzielnic Bagdadu po bombardowaniu.
Na jej terenie znajduje się wiele uliczek, zarówno szerokich, wąskich, długich, a także krótkich. Dlatego też walka między nimi, a różnymi obiektami, może odbywać się na krótki, jak i daleki dystans. Wokół widać spore zniszczenia oraz panujący bałagan: opuszczone budynki, wyrwy od pocisków – w ścianach, jak i ulicy; wraki zniszczonych samochodów; gruzy oraz porozrzucane dookoła śmieci. W tle słychać nieustające odgłosy latających śmigłowców, strzałów i wybuchów. Wszystkiemu towarzyszy ponury klimat otoczenia. Właśnie te efekty wizualne oraz dźwiękowe nadają tej mapie wygląd ciągle trwającej „miejskiej bitwy”.

Informacje ogóle
Lokalne źródła donoszą że buntownicy przenieśli się do wyniszczonej części miasta.
Dowództwo uważa że wróg skorzysta z usytuowania i niedostępności terenu by stworzyć tam swoje centrum operacyjne. Do wykonania tego zadania wyznaczona została jedna drużyna z 5 oddziału 75 pułku Rangersów ze Snajperem/Obserwatorem. Ich głównym zadaniem jest wyprowadzenie albo w przypadku oporu zlikwidowanie wroga oraz przejęcie całkowitej kontroli na tym terenie. Z dostępnych informacji wiadomo że polem walki będą ruiny miasta w których zostały postawione umocnienia i stworzone prowizoryczne mosty między budynkami, kilka pięter nad ulicą. Dlatego też należy zachować szczególną ostrożność.

Budynki
Jeśli chodzi o budynki. Tutaj możemy od razu zauważyć coś, czego jeszcze nie widzieliśmy na żadnej mapie, która dotychczas wyszła. Charakterystyczne jest w nich to, że są one wielopoziomowe. Jest to całkowitą nowością, bowiem we wcześniejszych mapach budynki sięgały zaledwie drugiego piętra, albo i niżej. A teraz sięgają nawet wysokości pięciu pięter! Oprócz tego są rozbudowane (występują małe i duże pomieszczenia oraz klatki schodowe), tak że nie ograniczają się do jednego pokoju jak to bywa w innych mapach. Dzięki temu walka nie toczy się tylko na płaskim terenie (między budynkami, wrakami samochodów czy w garażach) ale także w ciasnych pomieszczeniach budowli. Dlatego osoby lubiące walkę w bliskim dystansie powinny ją polubić. Ciekawym elementem oraz rozwiązaniem jest to, że posiadają one bardzo dużo okien, balkonów, prześwitów, dziur od pocisków, czy też różnego rodzaju szpar, przez które możemy spoglądać na uliczki, a także inne obiekty. Dzięki tym elementom możemy robić: różnego rodzaju zasadzki, czy też łatwiej nam kryć daną pozycję lub żołnierzy z naszego oddziału.
Niektóre budowle połączone są ze sobą za pomocą drewnianych, prowizorycznych mostów, które umożliwiają nam szybkie przejście z jednego budynku na inny. Dzięki temu oszczędzamy zbędny czas na zejście i ponowne wdrapywanie się po klatce schodowej.
Warto też wspomnieć, że na dwóch przeciwległych rogach mapy (North-West i South-East) znajdują się dwie interesujące budowle, na których szczycie jest dość rozległy dach, z którego widać ¾ całego miasta. Jest to idealna pozycja dla każdego, kto lubi się wcielać w rolę snajpera.
Na środku znajduje się największy obiekt mapy. Chodzi oczywiście o pięciopiętrowy budynek posiadający dwie klatki schodowe i bardzo, ale to bardzo dużo okien, brakujących ścian i dziur, przez które możemy zdjąć prawie każdego wrogiego żołnierza, niezależnie od tego gdzie by się nie znajdował. Jest to dość specyficzny budynek, ponieważ jest doskonałym miejscem, z którego można obserwować cztery pozostałe budowle oraz otaczającą je przestrzeń. Jego wysokość która przewyższa inne obiekty daje nam idealne miejsce do krycia naszych żołnierzy. Można tutaj podkreślić, iż zdobycie tego budynku i utrzymanie go, zapewnia w wielu przypadkach wygraną naszej drużynie przez wyeliminowanie wszystkich wrogich jednostek.

Objectiv & Spawn
Ciekawe jest to, że twórcy gry wprowadzili do rozgrywki aż 12 różnych miejsc występowania „objectivów”. Co rundę są one losowo wybierane przez komputer (po trzy na rundę) i prawie za każdym razem znajdują się w innym miejscu. Objectivy położone są głównie w budynkach, na różnych piętrach. Dzięki temu nie musimy biegać ciągle w to samo miejsce, a tym samym gra staje się ciekawsza i tak szybko się nie nudzi.


Kolejnym plusem według mnie jest duża ilość różnych losowych spawnów zarówno dla naszych żołnierzy, jak i jednostek wroga. Większość spawnów znajduje się na obrzeżach mapy w uliczkach oraz w niektórych budynkach. Także zaczynając rozgrywkę, do końca nie mamy pewności z której strony może zaatakować wróg. Zdarza się że nieprzyjaciel rozpoczyna dosłownie za rogiem, czego skutkiem jest nasze zdziwienie oraz niespodziewana i szybka wymiana strzałów między jednostkami.

Taktyka / Akcja
Jeśli chodzi o samo tempo rozgrywki, może być ona zarówno szybka, jak i wolna. Jednak większość graczy uważa tą mapę za „kamperską” i właśnie to ich zniechęca do gry na niej. Oczywiście z tym całkowicie zgodzić się nie można, a tym bardziej ja się z tym nie zgadzam, aczkolwiek takie zjawisko czasami występuje. Ale cała rozgrywka zależy od tego czy żołnierze działają ostrożnie czy też, są żądni krwi oraz jak najszybszego zwycięstwa nad siłami nieprzyjaciela.
Na tej mapie można się spotkać z wieloma rodzajami walki. Różnorodna zabudowa otoczenia oraz ogrom budowli, sprawia, że gracze mogą poruszać się bardzo wolno, rozglądając się wokół, żeby przypadkiem nie wpaść pod ostrzał wroga. Można tutaj walczyć stosując, tzw „żabie skoki” czyli posuwać się powoli do przodu, zdobywając kolejne obszary, a tym samym osłaniać się nawzajem. Z drugiej strony możemy jak najszybciej ruszyć ze spawna przed siebie, modląc się żeby zaraz nie znaleźć się pod obstrzałem wroga, który już gdzieś na nas czeka, gotowy do tego by nas unieszkodliwić. Sukcesem takiego szybkiego ataku może być zajście oddziałów nieprzyjaciele od tyłu. Jest to najbardziej wymarzona sytuacja, bowiem wiele osób nie rusza się z budynku w którym mają swojego spawna. Najlepszą drogą by zajść nieprzyjaciela jest szybkie przemieszczanie się po garażach w kierunku słyszanych strzałów, a następnie wkroczenie do budynku, w którym według nas znajduje się wróg, lub do miejsca które zostało nam zaraportowane przez nasz oddział. Tym samym może się zdarzyć, że będziemy mogli bez żadnych problemów wyeliminować pokaźną ilość wrogich jednostek. Jest to manewr, że tak powiem bardziej intuicyjny, bowiem nie wiemy do końca gdzie znajduje się nieprzyjaciel. Wykonując go musimy wziąć pod uwagę występujące ryzyko tego, że szybko poniesiemy śmierć, bo może się okazać, że wróg zaczynał nie daleko i on pierwszy wyczuł to co planowaliśmy zrobić. Jeśli się nam powiedzie, to cała rozgrywka może się szybko zakończyć sukcesem i wygraną naszej drużyny. Jest to bardzo dobry manewr i go osobiście polecam. Trzeba go tylko dobrze wytrenować.

Jednak najlepszym, a zarazem najbezpieczniejszym sposobem gry na tej mapie jest jak najszybsze opanowanie budynku w którym znajduje się dany „objectiv”. Następnie zrobienie go oraz obrona danej pozycji oczekując, aż żołnierze z oddziału zajmą kolejne cele. Jeśli dojdzie do sytuacji w której zostaniemy sami, to najlepszym posunięciem jest powolne podążanie do kolejnego objectiva. Trzeba jednak pamiętać żeby mieć oczy szeroko otwarte, ponieważ wróg może czaić się wszędzie i tylko czekać aż wykonamy jakiś ruch. Zanim cokolwiek postanowimy i ruszymy należy za każdym razem rozejrzeć się dokładnie dookoła i sprawdzić czy teren jest czysty.
Dobrym rozwiązaniem jest umieszczenie snajpera na dachu jednego z budynków znajdującego się w rogu mapy. Dzięki temu ma on możliwość dokładnego śledzenia każdego ruchu jaki widoczny jest w okolicy, tym samym dając nam bardzo dobrą ochronę oraz możliwość zaraportowania pozycji wroga, którego automatycznie będziemy mogli namierzyć. Polecam tutaj budynek, który znajduje się w kierunku North-West, ponieważ mamy z niego bardzo dużą widoczność. Dobrym rozwiązaniem w przypadku gdy jesteśmy snajperem na wyżej wymienionym dachu jest zabezpieczenie swoich pleców. Najlepszym sposobem na to jest umieszczenie naszego żołnierza na klatce schodowej tego budynku. Dzięki temu mamy świadomość , że ktoś kryje nam tyły i dopóki nie zginie nie musimy się przejmować, że wróg zajdzie nas podstępnie i wyeliminuje z rozgrywki. Obecność żołnierza na klatce schodowej nie tylko zapewnia bezpieczeństwo snajperowi ale daje także możliwość obserwacji jednego z budynków przez okienka które się na niej znajdują. Jest to bardzo dobra pozycja, ponieważ okienko jest niewielkie i daje nam dobrą osłonę. My zaś możemy szybciej i łatwiej namierzyć wroga, a następnie oddać strzał w jego kierunku zanim ten nas zobaczy.

Jeśli nie lubimy gry pozycyjnej, tylko ostrą walkę to bardzo dobrze. Z doświadczenia wiem, że lepiej nie siedzieć ciągle w jednym miejscu – jest to gwarantowana śmierć. Jeśli ktoś nas zobaczy i wskaże naszą pozycje innym jednostkom wroga, możemy się znaleźć w nie lada opałach, bowiem cała uwaga nieprzyjaciela skupia się tylko na nas. Wtedy ucieczka z budynku lub jakakolwiek zmiana lokacji może być utrudniona i skończyć się dla nas źle. Dlatego gdy wybieramy miejsce na chwilowy postój, starajmy się wybrać coś w czym będzie nam się dobrze odpierało ataki wroga – coś co będzie nam dawać osłonę przynajmniej z dwóch stron.

Osobiście zalecam ciągłe, stopniowe poruszanie się do przodu oraz przeszukiwanie kolejnych miejsc i zdobywanie „objectivów”. Wtedy rozgrywka jest o wiele ciekawsza zarówno dla nas jak i dla innych graczy.


autor ={GF}=ZACK.PL

Partnerzy

Shooters.pl

Americas Army

Ankieta

Czy podoba Ci się AA: Proving Grounds ?

  • Super zamierzam grać ile wlezie

    0%

  • Gra nie jest idealna ale zamierzam dać jej szansę

    0%

  • Nie podoba mi się wcale i nie zamierzam grać w AA4

    0%