Szkolenie snajperskie

2009-08-25 22:02:24

Uwaga: Szkolenie snajperskie, jakie w tej chwili znajduje się w grze, nie ma nic wspólnego z prawdziwą szkołą snajperską, której opis znajdzie się w oddzielnym artykule. Proszę nie sugerować się względną łatwością tego szkolenia – w rzeczywistości to jeden z najbardziej trudnych i wymagających kursów nie związanych z jednostkami specjalnymi w armii USA.

W grze America’s Army: Operations jednym ze szkoleń jest szkolenie snajperskie, dzięki któremu na niektórych mapach (Bridge, Insurgent Camp, Mountain Pass, Bridge SE, Mountain Pass SE, Radio Tower), możemy walczyć używając karabinów wyborowych (M-24 i M82a1). Żeby w ogóle móc rozpocząć to szkolenie, najpierw musimy się do niego zakwalifikować. Oznacza to, że na strzelnicy M16 (pierwszy trening w grze), musimy trafić co najmniej 36 z 40 wyskakujących tarcz. Dopiero to otwiera przed nami możliwość szkolenia snajperskiego. Dla porównania – do zaliczenia szkolenia M16 wystarczy trafienie 23 celów, natomiast zdobycie odznaki „Sharpshooter”, czyli – w luźnym przekładzie – „Strzelec wyborowy” – to konieczność trafienia co najmniej 30 celów.

Widok ze stanowiska strzeleckiego na strzelnicy M16.Po wejściu na strzelnicę wysłuchujemy krótkiej przemowy sierżanta, po czym możemy udać się do pobliskiego stołu, skąd bierzemy broń i amunicję. Sierżant każe udać nam się na stanowisko strzeleckie numer 9. Po wejściu do dołka strzeleckiego możemy załadować broń, a po komendzie sierżanta – Commence firing! – rozpocząć strzelanie. Do wystrzelenia mamy 80 nabojów. Wykorzystajmy je do zapoznania się z działaniem Miejsce celowania z karabinu M16. We wcześniejszych wersjach gry celownik był nieco przekoszony, kula trafiała w miejsce leżące pod górnym prawym rogiem muszki. W nowych wersjach nie zaobserwowano tego zjawiska.broni, użyjmy systemów celowniczych broni (standardowo klawisz „z”) – bez nich trafienia jednym pociskiem 6 z 8 celów na strzelnicy graniczy z cudem. Cele rozmieszczone są w odległości od 25 do 300 metrów, czyli w odległościach, na jakich przebiega typowe starcie bojowe. Należy pamiętać, że kula wystrzelona z pocisku trafi tam, gdzie znajduje się szczyt muszki (uwaga: w wersji 1.2.0 do 1.6 karabin był przekoszony – kula trafiała tam, gdzie wskazywał to górny, prawy RÓG muszki – zaznaczyłem to na screenie obok). Nie warto strzelać w głowy tarcz – cel jest mniejszy, a równie skuteczny jest strzał w tors. Niezwykle duża rolę podczas strzelania odgrywa oddychanie. Więcej informacji o samym procesie strzelania, czynnikach, które nań wpływają i modyfikatorach celności można znaleźć w poradniku „Celne strzelanie”.

Pierwsze 40 nabojów mamy wystrzelić w pozycji stojącej. Wykorzystajcie je dobrze – to właśnie ta pozycja sprawia najwięcej kłopotów podczas testu. Kolejne 40 pocisków poślemy w tarcze z pozycji leżącej, która jest najbardziej korzystna podczas strzelania. Tu nie powinno być problemów z trafieniem.

Po wystrzeleniu obu magazynków sierżant informuje nas, że rozpoczyna się test strzelecki. Tym razem cele nie są widoczne – będą pojawiały się pojedynczo i na krótki czas – około 3-4 sekund. Ważne jest, by nie miotać się po ekranie w ich poszukiwaniu. Skuteczną metodą jest obserwacja przedpola, nakierowanie broni na wykryty cel i dopiero wtedy skorzystanie z klawisza „z”.
Pierwsze 20 strzałów musimy oddać stojąc. Właśnie tu tkwi przyczyna trudności. Strzały te są stosunkowo trudne. Jedyną metodą na uzyskanie dużej liczby trafień jest po prostu praktyka i trochę szczęścia. Tarcze pojawiają się w losowej kolejności, czasami więc można trafić na nieco bardziej korzystny układ. Nie lekceważcie jednak tarcz, które pojawiają się blisko was... Strzelając do nich można spudłować tak samo, jak przy strzale do tych najbardziej oddalonych. W przypadku trafienia tarcza opada i zostaje zaliczona jako trafienie, gdy spudłujecie, tarcza pozostaje jeszcze chwilę w górze, po czym opada i podnosi się kolejna. Przy strzale niecelnym (możecie spudłować góra 4 razy w trakcie całego testu, jeśli chcecie zakwalifikować się do szkoły snajperskiej), proponuję nie strzelać już do tego celu. Raz, że będziecie nieco zdenerwowani, dwa, że będzie brakowało czasu na dobre wycelowanie. Poczekajcie, po prostu, na kolejny cel. Druga seria strzałów jest już bez porównania łatwiejsza. Trafienie z pozycji leżącej nieruchomego celu jest po prostu łatwe.
Kiedy traficie co najmniej 36 tarcz, pojawi się informacja, że zdobyliście odznakę „Expert Marksman” i pytanie, czy chcecie zapisać informacje o tym w bazie danych online. Oczywiście, należy to zrobić.
Właściwe szkolenie snajperskie stoi przed nami otworem. Składa się ono z dwóch części. Podczas pierwszej zapoznajemy się z działaniem karabinu wyborowego M24. To broń snajperska, z którą będziecie spotykali się najczęściej. Więcej informacji o karabinie można przeczytać tutaj. Pamiętajcie tylko, że jest to broń przeznaczona do walki z daleka. Widok na cel podczas zaliczania kursu karabinu M24. Celem jest biała tarcza. Dodany do obrazka wycinek kompasu pokazuje jego wskazania, podczas mierzenia do celu, którego trafienie jest warunkiem zaliczenia szkolenia.Długo się ją przeładowuje, bez użycia celownika optycznego jest praktycznie bezużyteczna, a snajper, który wdaje się w walkę na bliskie odległości, najczęściej bardzo szybko staje się martwym snajperem.
Podczas zaznajamiania się z bronią możemy oddać piętnaście strzałów do oddalonych celów. Poszukajcie ich za pomocą celownika optycznego. Skorzystajcie z tego, że broń wyposażona jest w dwójnóg, rozłóżcie go i dokładnie wycelujcie. Po kilku strzałach zorientujecie się w możliwościach nowej broni. Zwracajcie uwagę na cykl oddechowy, unikajcie gwałtownych ruchów myszką. Nie ma znaczenia, czy traficie teraz w tarcze, czy nie. Po prostu zapoznajcie się z bronią. Kiedy wystrzelicie już przydzielone wam naboje, sierżant stwierdzi, że jesteście gotowi do testu. Zadanie polega na Widok na cel, którego trafienie wymagane jest do zaliczenia kursu karabinu M82a1 i jednocześnie szkoły snajperskiej. Celem jest niewybuch pocisku moździerzowego. Fragment kompasu, dodany do obrazka, pokazuje jego ustawienie w trakcie mierzenia do celu.odnalezieniu i trafieniu białej tarczy. Macie tylko jeden nabój – pamiętajcie o snajperskim powiedzeniu – „one shot, one kill”. Cel znajduje się na zachód, nieco na prawo. Widać go na pobliskim obrazku. Starannie wymierzcie, poczekajcie na właściwy moment cyklu oddechowego i naciśnijcie spust. Czasu na pewno nie zabraknie, nie jest ograniczony, nie musicie więc się spieszyć.
Kiedy cel zostanie trafiony, będziecie mogli przejść do następnego etapu szkolenia, a mianowicie do obsługi wielkokalibrowego karabinu wyborowego Barrett M82a1.
Podobnie jak w przypadku M24, na początku macie kilka nabojów (dziesięć), dzięki którym można zapoznać się z działaniem broni. Zwróćcie uwagę na duży odrzut broni i na jej samopowtarzalność. Dzięki temu w walce będziecie dysponować dość dużą szybkostrzelnością, okupioną jednak "schodzeniem" celu z pola widzenia celownika optycznego. Nie próbujcie też strzelać z tej broni klęcząc czy stojąc. Pudło jest niemal gwarantowane. Korzystajcie z pozycji leżącej, rozłóżcie dwójnóg. Kiedy wykorzystacie już amunicję, przeznaczoną do ćwiczeń, rozpocznie się właściwy test. Polega on na trafieniu niewybuchu pocisku moździerzowego, znajdującego się na zachód i prawo od stanowiska strzeleckiego (patrz screen). Strzał nie należy do łatwych, ale nie zniechęcajcie się. Tylko on dzieli was od możliwości korzystania w grze z karabinów wyborowych.

Autor: Inkub

Partnerzy

Shooters.pl

Americas Army

Ankieta

Czy podoba Ci się AA: Proving Grounds ?

  • Super zamierzam grać ile wlezie

    0%

  • Gra nie jest idealna ale zamierzam dać jej szansę

    0%

  • Nie podoba mi się wcale i nie zamierzam grać w AA4

    0%